Nowy teledysk :) Tym razem do piosenki ,,Pretty Little Psycho".Jak tylko ją usłyszałam od razu wiedziałam,że pasuje to idealnie.Już ojej BFF pisałam,że Joker to mój prette little psycho XDD A ona mi wysyłała gify z pączusiem.Oczywiście wszystkie pobrane już XD no to ten...Łapcie tutaj teledysk.
https://www.youtube.com/upload
A tu taki śliczny uśmieszek dla uwagi :
Legion Samobójców - moja miłość ♥
niedziela, 1 stycznia 2017
sobota, 31 grudnia 2016
Dzisiejszy post będzie poświęcony Jokerowi oraz Harley. :)
JOKER
Więc tak...Co myślę o tej postaci? Otóż Joker to moja ulubiona postać.Po prostu go kocham.W sumie zawsze lubię takie czarne charaktery.Mimo wszystko jak dla mnie on jest uroczy. Jared Leto odwalił kawał dobrej roboty.Na prawdę rola jest świetnie zagrana. Mam tylko jedno zastrzeżenie...Dlaczego jest tak mało scen z Jokerem?W sumie nic dziwnego,bo nie należał do legionu ale jednak odgrywał w cały filmie dość istotną rolę.Podobno dużo scen z Jokerem wycięto, co zasmuciło Jareda. Bardzo chciałabym obejrzeć ten film ze wszystkimi wyciętymi scenami.Na pewno byłoby o wiele ciekawiej.
HARLEY QUINN
Co do Harley...Wydaje mi się,że spokojnie może zająć u mnie drugie miejsce jeśli chodzi o ulubione postacie.Jest na prawdę przesympatyczną,nieco zakręconą wariatką. Gdybym zapytała moje przyjaciółki kogo z rzeczywistości przypomina im Harley,pewnie usłyszałabym,że...Domyślcie się sami.Mimo,że nasza krejzolka ma nieźle pomieszane w głowie to widać,iż mimo wszystko potrafi być wrażliwa.Widać to w momencie kiedy Joker rzekomo umiera w samolocie.Podziwiam ją też za to jak bardzo była w stanie poświęcić się dla miłości i zmienić dla Jokera.
CO SĄDZĘ O ICH MIŁOŚCI?
No właśnie.Co jeśli chodzi o ich miłość? Na pewno ich miłość była toksyczna.I nieźle pokręciła w życiu Harley.W końcu była panią psychiatrą w Gotham City,a tutaj można powiedzieć,że nawet sama stała się wariatką.Ale nie do końca.Mimo tego,iż ich miłość była toksyczna to sądzę,że piękna.I w sumie nie wiem jak to opisać...Po prostu.A najbardziej podobała mi się końcowa scena.Moje myśli wyglądały tak. :
,,Ale jak to?Nie to nie może się tak skończyć!On nie mógł umrzeć!Ej,co?!Terroryści?!Proszę niech to będzie Joker,niech to będzie Joker...O boże to Joker!" -no to tak mniej więcej.Jeszcze żadnego filmu tak ie przeżywałam.A na początku gdy widziałam na wszystkich grach oraz social media zdjęcie Harley wstawiane przez dziesięcioletnie dziewczynki,myślałam,że to będzie okropne.Ale zakochałam się w tym filmie ( A w Jokerze jeszcze bardziej XDDD Lubię takie czarne charakterki.).W sumie na tym zakończeniu prawie płakałam,
PODSUMOWANIE
Chyba dużo mówić tutaj nie muszę.
Uwielbiam Harley,kocham Jokera a ich toksyczna miłość była cudowna.Dziękuję.Do widzenia XD
*Uwaga.To wszystko to tylko i wyłącznie MOJE zdanie.Nikt nie musi się z tym zgadzać,ale hejtować też nie trzeba,prawda?*
A tutaj wstawiam ich zdjęcie.Zdecydowanie moje ulubione ♥
EDIT: O boże,teraz jak kilka dni później an to patrzę to widzę ile tu jest powtórzeń i jak chaotycznie to napisałam XD Sorry za to.
JOKER
Więc tak...Co myślę o tej postaci? Otóż Joker to moja ulubiona postać.Po prostu go kocham.W sumie zawsze lubię takie czarne charaktery.Mimo wszystko jak dla mnie on jest uroczy. Jared Leto odwalił kawał dobrej roboty.Na prawdę rola jest świetnie zagrana. Mam tylko jedno zastrzeżenie...Dlaczego jest tak mało scen z Jokerem?W sumie nic dziwnego,bo nie należał do legionu ale jednak odgrywał w cały filmie dość istotną rolę.Podobno dużo scen z Jokerem wycięto, co zasmuciło Jareda. Bardzo chciałabym obejrzeć ten film ze wszystkimi wyciętymi scenami.Na pewno byłoby o wiele ciekawiej.
HARLEY QUINN
Co do Harley...Wydaje mi się,że spokojnie może zająć u mnie drugie miejsce jeśli chodzi o ulubione postacie.Jest na prawdę przesympatyczną,nieco zakręconą wariatką. Gdybym zapytała moje przyjaciółki kogo z rzeczywistości przypomina im Harley,pewnie usłyszałabym,że...Domyślcie się sami.Mimo,że nasza krejzolka ma nieźle pomieszane w głowie to widać,iż mimo wszystko potrafi być wrażliwa.Widać to w momencie kiedy Joker rzekomo umiera w samolocie.Podziwiam ją też za to jak bardzo była w stanie poświęcić się dla miłości i zmienić dla Jokera.
CO SĄDZĘ O ICH MIŁOŚCI?
No właśnie.Co jeśli chodzi o ich miłość? Na pewno ich miłość była toksyczna.I nieźle pokręciła w życiu Harley.W końcu była panią psychiatrą w Gotham City,a tutaj można powiedzieć,że nawet sama stała się wariatką.Ale nie do końca.Mimo tego,iż ich miłość była toksyczna to sądzę,że piękna.I w sumie nie wiem jak to opisać...Po prostu.A najbardziej podobała mi się końcowa scena.Moje myśli wyglądały tak. :
,,Ale jak to?Nie to nie może się tak skończyć!On nie mógł umrzeć!Ej,co?!Terroryści?!Proszę niech to będzie Joker,niech to będzie Joker...O boże to Joker!" -no to tak mniej więcej.Jeszcze żadnego filmu tak ie przeżywałam.A na początku gdy widziałam na wszystkich grach oraz social media zdjęcie Harley wstawiane przez dziesięcioletnie dziewczynki,myślałam,że to będzie okropne.Ale zakochałam się w tym filmie ( A w Jokerze jeszcze bardziej XDDD Lubię takie czarne charakterki.).W sumie na tym zakończeniu prawie płakałam,
PODSUMOWANIE
Chyba dużo mówić tutaj nie muszę.
Uwielbiam Harley,kocham Jokera a ich toksyczna miłość była cudowna.Dziękuję.Do widzenia XD
*Uwaga.To wszystko to tylko i wyłącznie MOJE zdanie.Nikt nie musi się z tym zgadzać,ale hejtować też nie trzeba,prawda?*
A tutaj wstawiam ich zdjęcie.Zdecydowanie moje ulubione ♥
EDIT: O boże,teraz jak kilka dni później an to patrzę to widzę ile tu jest powtórzeń i jak chaotycznie to napisałam XD Sorry za to.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)